Wchodzę na teren karty tarota jakiegoś wesołego miasteczka stylizowanego na kowbojską wioskę.
Minąwszy bramę wejściową widzę coś na podobieństwo szklarni, w której zamknięte osoby (kobiety, mężczyźni, znajomi i nieznajomi, a także różnego koloru skóry) głośno śpiewają i biesiadują. Obejmują się przyjacielsko, na stojąco. Widzę uśmiechy mężczyzn skierowane z tej "szklarni" w moją stronę. Przyglądam się temu zjawisku z ciekawością idąc dalej. Nagle odczuwam konieczność skorzystania z toalety. Udaję się w kierunku strzelnicy obsługiwanej przez ładną dziewczynę z warkoczami w kapeluszu kowbojskim. Otwieram jakieś drzwi niby do obory obok strzelnicy, w drzwiach mijam się z inną dziewczyną. W środku stoją dwie muszle klozetowe obok siebie (jedna z zawartością). Przypatrując się widzę, że to błoto, sen się kończy.
Dodatkowo dodam, że cały sen przebiegał w kolorze sepi.function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link »
Poniższy tekst ma przybliżyć Państwu zasadę, która obowiązuje przy posługiwaniu się sennikiem mojego autorstwa. Wasze sny  madzia  jolcia  magdanie  Mery  gabster@…  Anka  Cola  groszkowa  Martini  lady_freeq»Kupuj w Onet.pl!Dla miłośników przygód – kupuj teraz!
cena: 359,00 złWaveceptor – musisz go mieć!
cena: 529,65 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1258149,8,0,0,”770px”,”0″);»DgoPrepare(„popTest3″,” Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”Zaloguj”:”window.check3=1;getElementById(„login3″).submit();”");window.logow3 = 0;window.check3 = 0; window.norel = 0; if(settimerek){clearTimeout(timerek);} if(O(„awaryjna”)){O(„awaryjna”).style.display = „none”;};Dodaj komentarz »DgoPrepare(„StarInfo”, „
Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnej kariery na forum. Pozytywna
aktywność forumowiczów jest nagradzana punktami. Źródłem punktów jest zarówno ilość
komentarzy (i dopowiedzi do nich) jak i ich jakość (ilość otrzymanych głosów).
Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości punktów przy Twoim nicku pojawi się kolejna
gwiazdka, a Ty otrzymasz dostęp do nowych funkcjonalności forum (np. posiadanie
drugiej gwiazdki upoważnia Cię do ustawienia sobie awataru). Naruszanie zasad forum
jest karane punktami ujemnymi i w konsekwencji może spowodować degradację o niższy
poziom.
ogólnych swojego profilu
moderatorów, jak i forumowiczów, ma możliwość
ustawienia awataru
komentator
dołączaną do jego komentarzy
innych forumowiczów. Jego posty są specjalnie
wyróżniane.Przynależność do elity odzwierciedla jego
pozycja w rankingu.”, 0, 1, 1, „”OK”:”DgoOFF(O(„StarInfo”));”");function isLogged() {if ($onet.zuoIsl) {if(document.getElementById(„logoutButton”)){document.getElementById(„logoutButton”).style.display = „block”;}}}if(PodArtykulem == 1){isLogged();} else {onet(„onPageLoad”, „isLogged();”);}showAds()DgoPrepare(„czyZalog”, „
Możesz się zalogować, aby zbierać gwiazdki za dobrze oceniane komentarze.
Nie bądź anonimowy. Daj się poznać jako Wielki Autor.
logowania się na forum. Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”);window.logow = 0;window.check = 0; window.norel = 0; Wyraź swoją opinię i dołącz do ekspertów na forum!
Otwarcie komentuj rzeczywistość, głośno wyrażaj swoje zdanie, prowokuj innych do dyskusji …if(PodArtykulem == 1){ft_foldTables();} else {onet(„onPageLoad”, „ft_foldTables();”);}showAds() UlubieniZaloguj sięif(PodArtykulem == 1){getFavorites();} else {onet(„onPageLoad”, „getFavorites();”);}showAds()Najciekawsze dyskusjeif(PodArtykulem == 1){checkAllFavorites(„divSub”);} else {onet(„onPageLoad”, „checkAllFavorites(„divSub”);”);}showAds()showAds();if(PodArtykulem == 1){scrollToPlus();} else {onet(„onPageLoad”, „scrollToPlus();”);}showAds()»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1258149,sny.html
Wielkanoc i czas równonocy to okres początków we wszystkich dziedzinach życia. Nadchodzi czas pożegnania z długimi nocami krótkimi dniami, czas pożegnania demonów ciemności. Nadchodzi czas – gdy wchodzimy w inną strefę czasu, inna rzeczywistość otwiera się przed nami./Ella Selena
W dawnych czasach, jeszcze przedchrześcijańskich, dzień równonocy wiosennej był czasem bogini wiosny – Ostary. I faktycznie, czas 21-23 marca, to czas, gdy przechodzimy od krótkich dni i długich nocy do zrównania dnia z nocą. Ten cykl odradzania się życia jest doskonale zakodowany w świadomości nasion. Dlatego dawniej w Wielki Piątek dokonywano podręczniki gimnazjum pierwszych zasiewów warzyw, kwiatów i zasiewano rozsady.
Natomiast powrót słońca kojarzymy z otrzymaniem duchowej światłości od Jezusa. Chrystus zmartwychwstając spowodował początek odrodzenia się świadomości, a także powrót światła słonecznego na ziemię.
W magii początek jest dobry na rytuały związane z magią początków. I tak, jak pisałam o jesiennym pożegnaniu się ze smutkami czy też gnębiącymi nas problemami, to wiosna możemy przygotować się na powitanie nowego – czymkolwiek to nowe miałoby być. Jedni pragnąć będą nowej, niezwykłej miłości, inni znowu powodzenia w sferze spraw zawodowych. Niektórych marzenia związane będą ze zdrowiem, dobrą kondycją fizyczną i dobrym samopoczuciem. Zresztą, któż to wie… Ile nas na tym świcie, tyle marzeń i tyle pragnień. Pamiętajmy jednak, że wiosna wyznacza magię początków, zatem nie możemy już cofać się do starych bolączek, powinniśmy zaczynać wszystko od nowa.
W magii początków skorzystamy z energii świata słonecznego, niemniej jednak wspierać nas powinna i energia księżyca, stąd poczekajmy na jego pełnię. Energia bóstw lunarnych wyzwala w nas nieświadome siły psychiczne, stąd można uruchomić potencjał własnych sił, które jak dotąd być może znajdowały się w uśpieniu. Stąd Księżyc symbolizuje kobiecość, łono, macierzyństwo, delikatność, czułość, ale też jest siłą bierną.
Źródło: http://magia.onet.pl/1327733,poczytaj.html
Prawdziwe Feng Shui, które znamy dzisiaj początki swoje ma w IX wieku naszej ery, kiedy to Yang Yun-Sung opracował pierwszy znany podręcznik Feng Shui./InneSzkoła Form
Myśliciel ten i praktyk mieszkał w rejonie Kuei – Lin w południowych Chinach, znanych z bardzo bogatej rzeźby terenu. Swoje założenia oparł na wykorzystaniu kształtu terenu i wód. Jego szkoła nazwana została "Szkołą Form". Szkoła ta jest bardzo bogata ale jej podstawowe zasady są bardzo proste. W większości przypadków bierze się pod uwagę skojarzenia jakie mogą się wiązać podczas analizowania poszczególnych fragmentów lub całości badanego terenu. I tak skała przypominająca ranne lub drapieżne zwierzę będzie negatywnie oddziaływać na okolicę i oczywiście na wybudowany tam dom. Natomiast spokojna kotlina będzie miejscem bardzo dobrym do zamieszkania. Należy pamiętać, że szkoła ta wywodzi się okolic gdzie nie trudno znaleźć takie wręcz bajkowe rzeźby terenu.
W miastach rolę negatywnych form przejmie np. latarnia jakimś dziwnym trafem przypominająca do złudzenia szubienicę lub budynek o zakratowanych oknach kojarzący się z więzieniem. To tylko dwa z całej masy przykładów.
Szkoła Kompasu
Prawie równo w tym samym czasie (niecałe sto lat później) na równinnych terenach północnych Chin spisano założenia szkoły kompasu. Szkoła ta za podstawę np. lokalizacji budynków bierze wskazania kompasu. Są one powiązane zarówno z Chińską astrologią (krótko mówiąc nie buduje się domu z frontem skierowanym w kierunku gdzie w danym roku nad horyzontem świeci gwiazda uznawana za negatywną a oczywiście bardzo wskazane jest "mieć na froncie" gwiazdę pomyślną (w naszej kulturze za taką uznaje się np. bezsprzecznie Jowisza). Bardziej przekonywujące jest natomiast branie pod uwagę kierunków geograficznych i oddziaływania na nich słońca. Oczywiste jest, że pomieszczenie wystawione na południowe słońce będzie miało zupełnie inny charakter niż pomieszczenie wystawione na wpływy ponurej i chłodnej północy. Te dwa porównania są dość przekonywujące ale należy pamiętać, że zmiana z kierunku południowego na północny nie następuje w jakimś określonym punkcie ale jest to proces. Rozgrzane południe przechodzi  w jeszcze ciepły i jasny południowy – zachód, następnie w wyzłocony słońcem zachód i północny zachód aby przejść do północy – miejsca stale zacienionego, wilgotnego i zimnego. Feng Shui nieumywakin woda utleniona szkoły kompasu rozróżnia 8 podstawowych i aż 24 pośrednie kierunki.
Model najstarszego na świecie kompasu. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pierwszych kompasów nie stosowano wcale do nawigacji ale właśnie do Feng Shui! Kierunek (południe) wskazywała luźno położona łyżka wykonana z magnetytu, płytka wykonana jest z brązu. Okrągły środek symbolizuje niebo (jak we współczesnych kompasach Lo Pan), kwadratowy kształt podstawy – ziemię. Łyżka jest symbolicznym przedstawieniem Wielkiej Niedźwiedzicy. Już na tym kompasie zaznaczono podstawowe 4 kierunki (południe, północ, wschód, zachód), osiem głównych kierunków Feng Shui oraz 24 podkierunki do dzisiaj używane w kompasie Lo Pan. Do nawigacji służyły budowane w późniejszym okresie mniej złożone kompasy. Często były to miski z wodą z umieszczoną w środku rybką z magnetytu wskazującą kierunek.
Schemat współczesnego kompasu Feng Shui – Lo Pan.
Kamienny relief datowany na 114 rok n.e. Przedstawia cesarskiego doradcę Feng Shui odczytującego pomiar z kompasu.
Paweł Artur Tomkowiak OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;»Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1246048,poczytaj.html?drukuj=1
Czar i niezwykłość Świąt Wielkanocnych polega zapewne na tym, że jest to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie. Święto, obchodzone na pamiątkę Zmartwychwstania Jezusa, a tym samym zapisuje się jako główne misterium Nowego Testamentu./Ella Selena
Powracając do obrzędów wielkanocnych. W liturgii kościoła, święta te rozpoczynały się w pierwszą niedzielę, po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Dlatego data ich jest ruchoma i przypada raz w kwietniu, a raz w marcu. W tradycji chrześcijańskiej to Wielkanoc jest właśnie "świętem świąt" by później każda niedziela była pamiątką po Wielkanocy, jako Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego.
A cóż z obrzędami i tradycją wielkanocną? Otóż oczywiście msza niedzielna, odbywana wczesnym rankiem w niedzielę wielkanocną, zwana rezurekcją i uroczyste, wielkanocne śniadanie, to obrządek wprowadzony przez Kościół Katolicki.
Natomiast "święcone" swymi tradycjami sięga czasów pogańskich. Kościół przystał na ten obyczaj, by scalić świat nowo pozyskanych chrześcijan, podkreślając przy tym, że "wszystko dla nas i dla naszego zbawienia".
Niezbyt przychylnie patrzono już na typowo pogańskie obrzędy, jak oblewanie się wodą, czy zbieranie datków w drugie lub trzecie święto Wielkiejnocy. Owe zakazy możemy teraz przeczytać w ustawach synodu diecezji poznańskich i brzmią one tak: "Zabraniajcie, aby w drugie i trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet, a kobiety mężczyzn, nie ważyli się napastować o jaja i inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować(…), ani do wody wciągać, bo swawole i dręczenie takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i obrazy imienia Boskiego".
A cóż by powiedziano o jajkach zakopywanych na rogach domostw, a karmieniu zwierząt domowych święconką? A cóż by powiedziała dziewczyna, nie tknięta bodajby kroplą wody? Uznałaby zapewne, że niegodna zainteresowania kawalerów okolicznych i staropanieństwo jej grozi, wstyd i hańbę tym samym na dom rodzinny sprowadzając.
A owe święcenie pól, które później zaanektował sobie Kościół to zwyczaj typowo pogański, związany z kultem płodności, ale czegóż nie robi się dla własnego zbawienia…
Zwyczajów wielkanocnych wiele, gdyż był to czas zabaw na świeżym, wiosennym już powietrzu, czas pożegnania się z długim, bo czterdziestodniowym postem i czas wielkiego obżarstwa. I tak moi kochani do dnia dzisiejszego na polskim stole, wszelakiego jadła obfitość i wielkie, dwudniowe obżeranie się, co tak bardzo zadziwia gości zagranicznych.
Tym samym chciałabym słów parę napisać o wielkanocnych zwyczajach w krajach ościennych oraz, tych zza morza, tak chętnie odwiedzanych przez naszych rodaków. I oby zdziwienie te nas nie dotyczyło, że może zbyt ubogo, a może zbyt siermiężnie, gdzieś tam w świecie ta Wielkanoc się odbywa. Bo nie każdy kraj tak uroczyście i z takimi tradycjami, jak nasz do Świąt Wielkanocnych podchodzi, niemniej każdy ma swoje zwyczaje, którym warto się przyjrzeć. Może tak się stać, że wielu Polaków zostanie zaproszonych do stołów w Anglii, Irlandii, na Litwie, czy chociażby w Austrii.
Wielkanoc we Francji
Właściwie to jeśli zapomnicie o dacie Świąt Wielkanocnych, to możecie ich we Francji nie zauważyć. Zważywszy na to, że święta mają charakter świecki, w Wielką Niedzielę otwarte są sklepiki, restauracje, puby i inne niedzielne geszefty. Zatem wszystko toczy się starym, codziennym rytmem. Jeszcze niedawno kultywowano wiele tradycji, jak malowanie jajek, przygotowywanie święconki, czy poranny zwyczaj mycia się w strumyku. Do dzisiaj zachował się zwyczaj obdarowywania czekoladowymi jajkami. Dzieci już w czwartek rozpoczynają budowę gniazd w przydomowych ogródkach, aby wcześnie rano znaleźć w nich jajka czekoladowe, zostawione przez wielkanocnego zajączka. Prawdę mówiąc i ten zwyczaj już powoli zanika i rodzina, w której dzieci już dorosły, właściwie nie zna smaku i czaru Wielkanocnych Świąt.
Wielkanoc w USA
Można by powiedzieć, że właściwie niczym nie różni się Wielkanoc amerykańska od polskiej. Stół tak samo sowicie zastawiony, wielkanocny zajączek dla dzieci w niedzielny poranek. Mszę odprawia się w sobotę wieczorem i w niedzielę rano. Ciekawą tradycją dla nas jest zapewne przedświąteczna zbiórka odzieży i żywności dla biednych. Zgodne jest to z tradycją Celtów, którzy bardzo uroczyście obchodzili czas wiosennego zrównania dnia z nocą, upamiętniając to darami dla ubogich. Oczywiście święconka i malowanie jaj również są Amerykanom nieobce.
Dziwnym dla nas może być zwyczajem, że wielkanocnym symbolem jest nie baranek, ale królik wielkanocny. Co prawda na naszych stołach goszczą one wespół zespół. Baranek doskonale kontaktuje się z królikiem lub cukrowym zajączkiem. W Ameryce jednak zając lub królik są symbolami płodności i one rozpychają się na stołach wielkanocnych lub w wielkanocnych koszykach.
Niedziela wielkanocna jest także dniem parad i to w iście amerykańskim stylu, dużo, kolorowo i głośno. Pokazywane są wówczas różne stroje, przeważnie historyczne, a na okazję parady, zamknięta zostaje główna ulica w mieście.
Novum dla Polaka, może być pracujący, amerykański poniedziałek. Któż jednak ma najwięcej wolnych dni świątecznych? Oczywiście my Polacy. Inni, niestety, muszą pracować. Za to po południu odbywają się zawody toczenia jajek. Czyje jajko, bezkolizyjnie i bezawaryjnie (czytaj: bez stłuczonej skorupki) dotoczy się z pochyłego wzgórka na dół, tego czeka rok szczęśliwy i radosny.
Ciekawostką dla nas może być wiara w jajko wielkanocne. Otóż w USA, wierzono, że jajko ugotowane w Wielki Piątek, a zjedzone w niedzielny poranek, przyniesie wiele szczęścia. Zaś ten, kto takie jajko przechowa przez sto lat, to uzyska z niego… ogromny diament.
Wielkanoc w Niemczech
U naszych sąsiadów zza miedzy, Wielkanoc jest oczywiście obchodzona i to zgodnie z tradycjami. Ciekawy dla nas może być dobór świątecznych potraw, mianowicie muesli z owocami, jaja z kawiorem, chleb orzechowy, biały ser z ziołami, uformowany w kształt jajeczek oraz hackepeter. Jest to typowo niemiecka potrawa, na którą składają się grubo zmielona metka plus pikantne przyprawy, świeża papryka, cebula i natka pietruszki. Smakuje ponoć przepysznie, może warto spróbować. Oczywiście zgodnie z tradycją pojawia się babka drożdżowa z rodzynkami, czyli nasza wielkanocna baba. Także święcone, malowane jaja. Po świątecznym śniadaniu Niemcy lubią zabawiać się tłuczeniem jaj, chodzi o to by właśnie skorupka jaja przeciwnika uległa uszkodzeniu, zaś własne jajko jak najdłużej zachowało się cało i zdrowo. Ponadto święta wielkanocne naszych sąsiadów zza Odry, widziane okiem Polaka, nie są tak barwne jak nasze, niemniej, to tylko dość subiektywna ocena.
Wielkanoc na Litwie
Jeśli ktokolwiek z nas na Litwie czas świąteczny spędzać zechce, to nijakiej różnicy nie zobaczy. Tak samo, jak na polskim, tak na litewskim stole i baby drożdżowe, i szynki przepyszne, kiełbasy, pasztety, galarety, nóżki świńskie, mazurki, serniki i jajka oczywiście. Może niezbyt nam znana budowana z jajek piramidka, która z czasem zostaje zjedzona po prostu.
Śniadanie wielkanocne rasowego Litwina ciągnie się od rana do późnego wieczora. Mówią wtedy, śniadanie z obiadem, za jednym zasiadem. Oczywiście i mocnych trunków nie może zabraknąć, zresztą bez ich pomocy trudno byłoby zapewne strawić te wszystkie pyszności. Oczywiście poniedziałek jest lanym poniedziałkiem i też dość wesołym, gdyż w międzyczasie wędrują grupy żaków – alelujników, którym trzeba się wykupić jajkiem lub połacią pysznej kiełbasy. I myślę, że Litwin, którego los zaniesie do polskiego stołu, też nie zauważy zbyt wielkiej różnicy i powinien czuć się, jak u siebie w domu.
Wielkanoc w Anglii
W tym kraju, na czas obecny najwięcej przebywa naszych rodaków. Stąd zapewne ciekawym ten kraj i jego wielkanocne zwyczaje, dla nich czyni. Wielkanoc na Wyspach, to cztery wolne dni, które jakoś trzeba spędzić. Mieszkańcy Londynu wyjeżdżają po prostu za miasto, a mieszkańcy małych miasteczek robią co mogą. Jednym z takich zajęć jest wielkanocny shopping, bowiem już w wielkanocny poniedziałek zaczynają się wielkie wyprzedaże. Co ciekawsze, tak gremialnie obchodzone, że palca nie wetkniesz w tłumy, odwiedzających domy towarowe ludzi.
Drugim sposobem jest obsiadywanie pubów lub wylegiwanie na trawnikach w gronie rozbrykanych królików, których w Anglii wszędzie pełno. Oczywiście na ten czas przygotowuje się wielkie kosze z jedzeniem i piciem i jeśli można zasłabnąć, to raczej z przejedzenia, niż z niedożywienia. Dzieciaki zresztą mają swoje królicze słodkości, które znajdują w niedzielny poranek. Są to wielkie, czekoladowe jaja, wypełnione słodyczami, wyzwalają rodziców od problemu z przygotowaniem obiadu.
Rozrywką dla wielu znudzonych już zakupami, jedzeniem, leżeniem lub świętami po prostu są "Egg Roling". Są to organizowane w parkach wyścigi w turlaniu jajek. Oczywiście ważne by jajko jak najszybciej, i oczywiście z nietkniętą stłuczeniami skorupką, dotarło do mety. Dla najbardziej znudzonych przewidziane są tańce na ulicach. Zespoły w strojach ludowych pokazują swój kunszt i kto ma szczęście, ten może sobie pooglądać. Królowa też przyczynia się do uatrakcyjnienia świąt Wielkanocnych. Tradycją zachowaną do dzisiejszego dnia jest rozdawanie w Wielki Piątek, "Piątkowych Pieniędzy". Oczywiście mówimy tu o pensach, ale wybitych specjalnie na tę okazję i poszukiwanych przez numizmatyków. Ilość pensów, to wiek monarchini, niestety, ilość obdarowanych, to ta sama liczba. Można liczyć, że w tym roku 81 emerytów płci męskiej i 81 emerytek otrzymają po 81 pensów. Taki jest wiek obecnej monarchini, Elżbiety II, która w tym roku ukończy 81 lat. No i cóż, jakoś te cztery dni miną, nadejdzie czas pracy i oczekiwania na nowe święta.
Wielkanoc w Irlandii
Niestety, ale tak bardzo kochająca tradycję Irlandia nie zaskoczy nas bogactwem swoich świątecznych tradycji. Wielkanoc upływa tutaj pod znakiem spokoju i odpoczynku od pracy. Święta są rozpoczynane świątecznym obiadem, składającym się z szynki i indyka. Po obiedzie podaje się desery w postaci puddingów lub ciast. Jeśli w domu są dzieci, nie obejdzie się bez wielkanocnego, czekoladowego jaja, wypełnionego przeróżnymi słodkościami. Oczywiście to jedyny zwyczaj, który tak naprawdę przetrwał w irlandzkich obyczajach. A przecież do niedawna kultywowano zwyczaj wczesnego wstawania, by powitać słońce, zwyczaj pogrzebu śledzia, tańców na ulicach, zabaw ze świńskim pęcherzem, którym bito na szczęście. Może po to właśnie, by odbudować tradycję, którą tak bardzo pomieszały się różne narody. Ciekawe tylko, czy nasza irlandzka Polonia zechce obchodzić wielkanocne zwyczaje, jak śniadanie, malowanki, kraszanki, czy lanie się wodą.
Wielkanoc w Szwecji
Ciekawą tradycję Świąt Wielkanocnych ma Szwecja. Właściwie to święta rozpoczynają się już w Wielki Czwartek, za sprawą gromadek poprzebieranych dzieci, które kolędują od drzwi do drzwi z prośbą o pieniądze lub łakocie. Może to cokolwiek przypominać amerykańskie halloveen, ale dotyczy to tradycji Wielkanocnej. Ponadto tradycja każe, by w Wielki Piątek wstać bardzo rano i ściągnąć kołdrę ze śpiącej osoby. Natomiast w średniowieczu kultywowano zwyczaj chłostania, chłostali się i słudzy, i panowie, mężowie i żony, dzieci i rodzice, kawalerowie i panny. Być może ten zwyczaj już nie istnieje, niemniej bez problemu można kupić przepiękne, kolorowe rózgi, fantastycznie ozdobione piórkami i koralikami. Zwyczaj świątecznego, niedzielnego śniadania jest kultywowany do dnia dzisiejszego. Może zestaw potraw jest dla nas cokolwiek egzotyczny, ważne jednak, że i tak chodzi o Dzień Zmartwychwstania Pańskiego.
Wielkanoc w Austrii
Oczywiście rozpoczyna się wielkanocnym śniadaniem, cokolwiek dla nas egzotycznym i zapewne zbyt słodkim. Niemniej, zgodnie z tradycją, Austriacy podają na swój świąteczny stół słodki naleśnik, wypełniony masą serową, doprawiony wanilią i cukrem. Oczywiście, aby było smaczniej, podaje się sałatkę z wędliny i warzyw, do tego ciasteczka anyżowe i słodkie bułeczki. Deser, to słodkie leguminy z kremem truskawkowym lub czekoladowym. Słodkości, smakołyki, jednym słowem, podobnie jak u nas, oby stół był wróżenie z kart zastawiony i oby wszystko zostało zjedzone. A ponadto czas wolny umilany jest spacerami, wyjazdami za miasto i tak te wiosenne święta Austriakom mijają.
»Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1403452,poczytaj.html?drukuj=1
Dobrze zapowiadający się pobyt nad morzem zakłóciły mrożące krew żyłach wydarzenia
Zaczęło się od tego, że wraz z dwoma nieznajomymi mi mężczyznami pływałem w morzu na deskach surfingowych. Morze było spokojne, pogoda słoneczna, fale jakby stworzone do surfowania. Nagle jeden z mężczyzn zauważył płetwę rekina. W panice staraliśmy się wydostać na ląd. Rekiny zaczęły krążyć pod nami. Szczególnie przy mnie. Jeden z nich podpłynął bliżej. Byłem przekonany, że mnie pożre, a on po prostu tylko się o mnie otarł. Wpadłem do wody, zanurkowałem głębiej. W tym miejscu było więcej ogromnych, krwiożerczych rekinów, które mimo, że wyglądały, jakby chciały atakować, co najwyżej ocierały się i podstawiały płetwy, aby pływać na ich grzbietach. Po chwili wyłoniłem się spod wody, wróciłem na deskę i udało się nam wydostać na plażę. Leżał tam zakrwawiony, wycieńczony chłopak z odgryzionymi kończynami. Próbowaliśmy za wszelką cenę zatamować krwawienie i wezwaliśmy pomoc. Nie wiedzieć czemu przestałem mu pomagać, zajęło się nim dwóch pozostałych mężczyzn. Poszedłem przejść się brzegiem morza. Gdy przychodziły fale w każdej widziałem rekina. Nagle z każdej fali zaczęły wyskakiwać rekiny i po kolei pożerały wszystkich otaczających mnie ludzi. Zakrwawionego chłopca, mężczyzn im pomagających. Z każdą kolejną falą morze jakby wchodziło coraz głębiej w ląd. Wszyscy uciekali z plaży. Pomogłem jeszcze dziewczynie, która się przewróciła, zaciągnąłem ją po ziemi daleko od morza, ale wtedy znowu przyszła wielka fala i ogromny rekin wydarł dziewczynę z moich rak. Nie wiem dlaczego nie odczuwałem żadnych większych emocji. Byłem pewien, że wszystko dzieje się raczej wokół mnie, niż dotyczy mnie osobiście. W momencie, kiedy rekin pochłonął dziewczynę sen się urwał. Sen był przepełniony dziwnymi emocjami. Nie był straszny mimo występujacych w nim scen. Był raczej obojętny. Wszystko co się w nim działo, związane było raczej z moim otoczeniem, niż konkretnie z moją osobą.
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link runy »
Poniższy tekst ma przybliżyć Państwu zasadę, która obowiązuje przy posługiwaniu się sennikiem mojego autorstwa. Wasze sny  madzia  jolcia  magdanie  Mery  gabster@…  Anka  Cola  groszkowa  Martini  lady_freeq»Kupuj w Onet.pl!Dla miłośników przygód – kupuj teraz!
cena: 359,00 złWaveceptor – musisz go mieć!
cena: 529,65 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1388455,8,0,0,”770px”,”0″);»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1388455,sny.html
Afraty są to karty służące do samodzielnego wróżenia. Powstały 14 lat temu na podstawie mojego autorskiego pomysłu, by posłużyć się myślami i aforyzmami wielkich ludzi w odpowiedzi na nasze pytania./Wróżka Atis
Na koszulkach każda z kart ma typowe karciane znaki: trefle, kara, kiery i piki.
Rozkładamy w formie krzyża 5 kart koszulkami do góry. Zaczynamy wróżenie od karty w środku krzyża.
Załóżmy, że jest na niej znak kiera, wtedy zgodnie z ruchem wskazówek zegara z następnej karty odczytujemy jedynie odpowiedź na nasze pytanie jedynie ze znaku kiera. Identycznie robimy z pozostałymi kartami tzn. znak odczytujemy z każdej poprzedniej karty. Karty można na jedno pytanie rozkładać trzykrotnie. Drugie rozdanie to rozłożenie obok siebie pięciu kart i takie same ich odczytywanie jak w wypadku krzyża. Trzecie rozłożenie to trzy karty położone obok siebie. Pozornie to proste, ale wymaga samodzielnej interpretacji, która naturalnie jest indywidualna i należy być mocno skupionym, by naprawdę otrzymać odpowiedź.
Podam przykład: Ktoś pyta, czy najbliższe przedsięwzięcie się uda i otrzymuje wiadomość:
"Podrzuć własne marzenia swoim wrogom, może zginą talizmany przy ich realizacji”
"Mogło być gorzej: twój wróg mógł być twoim przyjacielem"
"Mała niecierpliwość burzy wielkie plany"
Ja osobiście zinterpretowałabym w ten sposób:
Ten pomysł nie jest specjalnie dobry, a na dodatek ktoś ci usiłuje zaszkodzić, ale twoim plusem jest to, że wiesz kto to jest. To ci na pewno pomoże. Wstrzymaj się na razie z realizacją tego pomysłu.
Życzę Wam owocnego korzystania z moich kart i mądrego ich interpretowania.
Wróżka AtisOnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui] [Afraty wróżyć? Magia]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla miłośników przygód – kupuj teraz!
cena: 359,00 złWaveceptor – musisz go mieć!
cena: 529,65 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1255864,8,0,0,”770px”,”0″);»DgoPrepare(„popTest3″,” Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”Zaloguj”:”window.check3=1;getElementById(„login3″).submit();”");window.logow3 = 0;window.check3 = 0; window.norel = 0; if(settimerek){clearTimeout(timerek);} if(O(„awaryjna”)){O(„awaryjna”).style.display = „none”;};Dodaj komentarz »DgoPrepare(„StarInfo”, „
Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnej kariery na forum. Pozytywna
aktywność forumowiczów jest nagradzana punktami. Źródłem punktów jest zarówno ilość
komentarzy (i dopowiedzi do nich) jak i ich jakość (ilość otrzymanych głosów).
Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości punktów przy Twoim nicku pojawi się kolejna
gwiazdka, a Ty otrzymasz dostęp do nowych funkcjonalności forum (np. posiadanie
drugiej gwiazdki upoważnia Cię do ustawienia sobie awataru). Naruszanie zasad forum
jest karane punktami ujemnymi i w konsekwencji może spowodować degradację o niższy
poziom.
ogólnych swojego profilu
moderatorów, jak i forumowiczów, ma możliwość
ustawienia awataru
komentator
dołączaną do jego komentarzy
innych forumowiczów. Jego posty są specjalnie
wyróżniane.Przynależność do elity odzwierciedla jego
pozycja w rankingu.”, 0, 1, 1, „”OK”:”DgoOFF(O(„StarInfo”));”");function isLogged() {if ($onet.zuoIsl) {if(document.getElementById(„logoutButton”)){document.getElementById(„logoutButton”).style.display = „block”;}}}if(PodArtykulem == 1){isLogged();} else {onet(„onPageLoad”, „isLogged();”);}DgoPrepare(„czyZalog”, „
Możesz się zalogować, aby zbierać gwiazdki za dobrze oceniane komentarze.
Nie bądź anonimowy. Daj się poznać jako Wielki Autor.
logowania się na forum. Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”);window.logow = 0;window.check = 0; window.norel = 0; [1]27 wrz 08, 09:32[1]4 mar 06, 01:07[1]25 lis 05, 20:14[6]11 lis 05, 07:21if(PodArtykulem == 1){ft_foldTables();} else {onet(„onPageLoad”, „ft_foldTables();”);} UlubieniZaloguj sięif(PodArtykulem == 1){getFavorites();} else {onet(„onPageLoad”, „getFavorites();”);}Najciekawsze dyskusjeif(PodArtykulem == 1){checkAllFavorites(„divSub”);} else {onet(„onPageLoad”, „checkAllFavorites(„divSub”);”);}if(PodArtykulem == 1){scrollToPlus();} else {onet(„onPageLoad”, „scrollToPlus();”);}»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1255864,poczytaj.html
Każdy z nas jest magiczny, mistyczny, uduchowiony. Każdy pragnie cudownego, wspaniałego związku. Magia i wiara mogą odmienić nasze życie./Małgorzata Garnuszek"Moje serce kocha Twoje,
Ty wypełniasz myśli moje,
Z Tobą czuje się jak w niebie,
Bo ja kocham tylko Ciebie."
Myślę, że magia to skuteczne narzędzie samorealizacji, we wszystkich dziedzinach życia, również w miłości. Odrobina magii w miłości gwarantuje więc jej świeżość i żywotność, a także wzmacnia nasz wrodzony potencjał. Jednakże musimy być odpowiedzialni za to, co robimy i nie traktować zaklęć jak zabawy. Moc zaklęć jest przeogromna i skuteczna, musisz jednak wiedzieć, że do tworzenia niezawodnych zaklęć niezbędnych jest kilka czynników:
po pierwsze wiara – tak w magię jak i w siebie, bez niej Twoje zabiegi są daremne,
po drugie intencja – zawsze cel ekologiczny być musi (nie możemy magią kogoś zmuszać do siebie),
po trzecie dystans – musimy potrafić z dystansem oczekiwać rezultatu.
Pamiętaj jeszcze o jednym – miłość ma swój początek w sercu a nie w oku , pozwól więc by wszechświat przyniósł Ci to co dla Ciebie jest najlepsze. Bez tego uwolnienia energia sklep magiczny nie będzie mogła zadziałać. A oczekując spełnienia zrób jeszcze dwie rzeczy: wyzwól się z wszelkiej zaborczości bo miłość nie przetrwa zniewolenia oraz wyjdź z domu do ludzi i pozwól by magia zaczęła działać. A dla tych wszystkich, którzy będąc już w związkach chcą je jeszcze bardziej wzmocnić i zacieśnić powiem iż iskierką rozpalającą głębokie uczucia będzie po prostu otwartość i szczerość.
Wiedz jeszcze o tym, że:
Planety miłości to: Mars i Wenus
Pora dnia : 5 rano lub 7 po południu albo wieczorem oczywiście zawsze, gdy księżyca przybywa.
Metal: miedź lub mosiądz
Kolor: różowy, czerwony lub pomarańczowy
Runa: Gebo
Symbol: serce
Liczba: dwa
Kryształ: kwarc, szmaragd, szafir
Kwiat: róża-czerwona.
Olejek eteryczny: różany
Drzewo: jabłoń
Źródło: http://magia.onet.pl/1388351,poczytaj.html
Księżyc i jego wędrówka po niebie ma niebagatelny wpływ na Ciebie i Twoje otoczenie. Jakość tego wpływu jest związana z jego fazami. Wykorzystaj te wpływy i pozwól, aby Księżyc był Twoim pomocnikiem w domu i w pracy, aby Cię wspierał w sprawach zdrowia, urody i miłości, pomagał w ogrodzie i w kuchni./Katarzyna Południak
Od 1 do 4: Czas się teraz wziąć za siebie, jeżeli rozpoczniesz dietę, Księżyc będzie Cię wspierał aż do 9, z łatwością zgubisz zbędne kilogramy. Wzmocni twoje zdrowie i pomoże we wszystkich dziedzinach życia gdzie liczy się siła i szybkość.
Od 5 do 6: Maseczki złuszczające i peelingi mają teraz zbawienny wpływ na Twoją cerę, jeżeli chcesz podratować włosy, to podetnij je teraz minimalnie, a zobaczysz jak odżyją. Księżyc wzmocni również Twoją skłonność do irytacji – trzymaj język na wodzy.
Od 7 do 9: W tych dniach będziesz trochę rozdrażniona i poirytowana, masaż relaksacyjny lub odprężające ćwiczenia pozwolą odzyskać zachwianą równowagę. Uważaj – grożą Ci najróżniejsze wypadki – przestrzegaj wszelkich przepisów i zasad bezpieczeństwa.
10: Dzisiejszy nów sprzyja nowym przedsięwzięciom, poczujesz przypływ energii, możesz również poprosić szefa o podwyżkę. Dobrze byłoby skupić się na sprawach wewnętrznych i duchowych. Kontakt z naturą, medytacja czy joga pomoże odzyskać równowagę wewnętrzną.
Od 11 do 12: Uważaj na to, co i ile jesz. Od teraz aż do 25, tyjesz z powietrza, pomyśl o aktywnym spędzeniu wolnego czasu jest teraz na to dobry okres. Księżyc ochłodzi teraz Twoje kontakty z przyjaciółmi i usztywni stosunki ze zwierzchnikiem.
Od 13 do 14: Wspaniały moment na doskonalenie swoich umiejętności np. na naukę języka obcego, kurs komputerowy – wiedza sama wchodzi do głowy. Pod wpływem korzystnych wibracji wzrośnie Twój optymizm, zapał i entuzjazm.
Od 15 do 17: Wybierz się teraz na zakupy. Księżyc gwarantuje udane łowy, kupisz niedrogo super rzeczy. Księżyc pozwoli Ci zawrzeć nowe, fascynujące znajomości. Interesujące okazje zawodowe mogą same wpaść w Twoje ręce.
Od 18 do 19: Uważaj na gardło i migdałki, szczególnie nie służą im sprzeczki oraz wszelkie spory i podnoszenie głosu. Grożą Tobie konflikty z pracownikami urzędów lub z przedstawicielami porządku publicznego. Koniecznie przestrzegaj prawa!
Od 20 do 21: Trzymaj dzisiaj nerwy na wodzy! Niekorzystnie aspektowany Księżyc może Ciebie i osoby z Twojego otoczenia byle drobnostką wyprowadzić z równowagi. Szczególnie 21 możesz być niespokojna, a nawet agresywna, co doprowadzić może do kłótni z partnerem, dziećmi lub rodzicami.
Od 22 do 24: Chcesz coś zmienić w swoim wyglądzie? Masz ostatnią chwilę, aby zafarbować włosy lub zrobić lekką trwałą, już od jutra Księżyc nie sprzyja takim zabiegom. Księżyc sprzyja teraz wizytom i flirtom, dzięki niemu weekend spędzisz miło i w dobrym towarzystwie.
25: Pełnia to taki szczególny czas, kiedy nie powinno się zbyt wiele zmieniać i robić. Lepiej pozostaw sprawy ich naturalnemu biegowi. Dzień może się rozpocząć niemiłymi niespodziankami. Pełnia wzmaga kłótliwość, nerwowość, dopiero pod wieczór emocje opadną.
Od 26 do 29: Unikaj konfliktowych osób, nadmiernego ryzyka finansowego i zachowaj ostrożność na drodze. Nie załatwiaj w tym czasie ważnych spraw urzędowych i nie podpisuj umów. Unikaj osób, które wciąż narzekają i we wszystkim dostrzegają same złe strony.
Od 30 do 31: Teraz nawet krótki wyjazd na kilka godzin poza miasto, pomoże Ci zregenerować siły i cieszyć się dobrym zdrowiem. Księżyc rozbudzi Twoją wyobraźnię i pozwoli wykorzystać ją w pracy. Spróbuj sił w zajęciach artystycznych.
function polecam(pth) {nw=window.open(pth,”polecam”,”menubar=no,toolbar=no,location=no,directories=no,status=no,scrollbars=no,resizable=no,width=490,height=430″)}
Strona do wydruku Wyślij link
»Kupuj w Onet.pl!Dla miłośników przygód – kupuj teraz!
cena: 359,00 złWaveceptor – musisz go mieć!
cena: 529,65 złOni o Nas: babskie wieczoryDla nich wieczór z kumplami w towarzystwie biegających po ekranie piłkarzy to święta rzecz. A co myślą o naszych babskich posiadówkach?forumWriteBody(195,162,1245850,8,0,0,”770px”,”0″);»DgoPrepare(„popTest3″,” Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”Zaloguj”:”window.check3=1;getElementById(„login3″).submit();”");window.logow3 = 0;window.check3 = 0; window.norel = 0; if(settimerek){clearTimeout(timerek);} if(O(„awaryjna”)){O(„awaryjna”).style.display = „none”;};Dodaj komentarz »DgoPrepare(„StarInfo”, „
Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnej kariery na forum. Pozytywna
aktywność forumowiczów jest nagradzana punktami. Źródłem punktów jest zarówno ilość
komentarzy (i dopowiedzi do nich) jak i ich jakość (ilość otrzymanych głosów).
Po zgromadzeniu odpowiedniej ilości punktów przy Twoim nicku pojawi się kolejna
gwiazdka, a Ty otrzymasz dostęp do nowych funkcjonalności forum (np. posiadanie
drugiej gwiazdki upoważnia Cię do ustawienia sobie awataru). Naruszanie zasad forum
jest karane punktami ujemnymi i w konsekwencji sklep ezoteryczny może spowodować degradację o niższy
poziom.
ogólnych swojego profilu
moderatorów, jak i forumowiczów, ma możliwość
ustawienia awataru
komentator
dołączaną do jego komentarzy
innych forumowiczów. Jego posty są specjalnie
wyróżniane.Przynależność do elity odzwierciedla jego
pozycja w rankingu.”, 0, 1, 1, „”OK”:”DgoOFF(O(„StarInfo”));”");function isLogged() {if ($onet.zuoIsl) {if(document.getElementById(„logoutButton”)){document.getElementById(„logoutButton”).style.display = „block”;}}}if(PodArtykulem == 1){isLogged();} else {onet(„onPageLoad”, „isLogged();”);}DgoPrepare(„czyZalog”, „
Możesz się zalogować, aby zbierać gwiazdki za dobrze oceniane komentarze.
Nie bądź anonimowy. Daj się poznać jako Wielki Autor.
logowania się na forum. Loguj się bezpiecznie”, 0, 1, 1, „”);window.logow = 0;window.check = 0; window.norel = 0; 30 cze 08, 10:5218 lis 05, 15:34if(PodArtykulem == 1){ft_foldTables();} else {onet(„onPageLoad”, „ft_foldTables();”);} UlubieniZaloguj sięif(PodArtykulem == 1){getFavorites();} else {onet(„onPageLoad”, „getFavorites();”);}Najciekawsze dyskusjeif(PodArtykulem == 1){checkAllFavorites(„divSub”);} else {onet(„onPageLoad”, „checkAllFavorites(„divSub”);”);}if(PodArtykulem == 1){scrollToPlus();} else {onet(„onPageLoad”, „scrollToPlus();”);}»   »   »
Źródło: http://magia.onet.pl/1245850,poczytaj.html
Rubin zwany królem kamieni szlachetnych to w istocie szlachetna odmiana korundu – tlenek glinu o wzorze Al2O3. Kamień ten łączy w sobie zarówno „krwawe żądze” jak wysublimowane piękno duszy ludzkiej./Laura Estera
Najwspanialsze rubiny pochodzą z Birmy, gdzie wydobywa się je z wapieni, piasków, żwirów lub po prostu z gleby. Rubiny można pozyskać również w Indiach, na Cejlonie, w Syjamie, na Uralu, w Montanie i Północnej Karolinie (USA), Australii i Afryce.
W istocie rubin równoważy umysł i ciało, uczucia i ducha wzmacniając w swoim wcieleniu wolę życia i jest motorem napędowym do twórczego działania. Daje obfitość i obdarza swego właściciela darami losu, zsyła trwałą miłość, małżeństwo, partnerstwo – pozwala powrócić partnerom po przejściach do siebie, ale tylko wtedy, kiedy miłość była szczera i prawdziwa oraz obustronna. Klejnot ten czyni prawdziwe cuda potrafi napełnić energią każdą część organizmu, czyli naładować nasze akumulatory życiowe w sposób dla każdego posiadacza tego kamienia odmienny, zgodny z jego potrzebami czy to zdrowotnymi czy tez uczuciowymi.
Głęboka czerwona czasem różowa barwa tego klejnotu ofiarowuje nam posiadaczom miłość i głębię uczuć nie tylko partnerskich, ale budzi w nas także miłość do bliźnich do wszechświata i do Boga.
Rubin jest nie tylko potężnym kamieniem duchowym pobudzającym serce, lecz również pomaga odblokować pamięć naszej AKASZY (umysłu i pamięci Boga, zawierającej w sobie wszystkie wydarzenia). Osiągniecie tego stanu duchowego możliwe jest poprzez skupienie, medytację oraz modlitwę.
Rubiny „czystej wody” osiągają ceny diamentów. Szczególnie ceniony jest rubin zwany gwieździstym, ma ona w swojej strukturze mineralogicznej wrostki rutylu (tlenku tytanu), które  powodują wrażenie obecności wewnątrz kamienia błyszczącej sześcioramiennej gwiazdy. Najpiękniejsze odmiany określa się nazwą „krwi gołębiej”.
Rubin był ceniony przez możnych karty tarota władców we wszystkich kulturach na przestrzeni wieków. Zachwycali się nim ludzie Wschodu , Grecy nazywali go ANTRAKSEM, Rzymianie karbunkułem. Świat muzułmański zachwycał się rubinem i zdobił nim ubiór, uprząż, a także broń – wytwarzał przedmioty kultu. Był ów kamień symbolem życia i ruchu, energii i walki, namiętności i uwielbienia. Energia, którą w sobie nosi, obejmuje całe spektrum miłości: od seksu aż do miłości uniwersalnej, boskiej. Rubin uświadamia nam, że możemy te dwie płaszczyzny pogodzić i być cudownie szczęśliwi.
Rubin przyniesie największe szczęście ludziom urodzonym w znaku zodiaku , , .
»Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1314580,poczytaj.html?drukuj=1
Rynek kwitnie jak nigdy dotąd. Wróżki przewidują przyszłość, rzucają zaklęcia, odczyniają uroki, ładują dobrą energią, kontaktują się z aniołami. Decydują nie tylko o życiu osobistym klientów, ale także o działaniach urzędów państwowych i renomowanych firm. I jak przyznają sami wróżbici i astrologowie, coraz więcej jest ludzi, którzy właśnie na chcą przerzucać na nich ciężar swoich decyzji./Wojciech Harpula
Monika Wierzbicka miała wtedy 20 lat. Od Karen dowiedziała się, że powinna zdecydować się na zmiany, o których myśli od dawna; karty nie widzą przy jej boku nikogo naprawdę bliskiego; powinna strzec się osoby, której ufa; na spokój i harmonię przyjdzie jej jeszcze długo czekać.
Monika do wróżki poszła ze zwykłej ciekawości. O Karen dowiedziała się od koleżanki. ani przez moment nie traktowała serio. Wieczorem opowiadała o wizycie swojemu chłopakowi: śmiała się, że wróżka nie widziała w kartach ukochanego mężczyzny u jej boku. Dwa tygodnie później nie było jej do śmiechu: chłopak, z którym była od czasów liceum, oświadczył jej, że „coś się w nim wypaliło” i chce odejść.
Odszedł, a Monika znów wylądowała w gabinecie Karen. Dlaczego? Bo poprzednia wróżba się sprawdziła. Po drugiej rozmowie z wróżką zdecydowała się wreszcie na rzucenie nudnego jak flaki z olejem marketingu i zarządzania. Zdała na polonistykę. Po semestrze wiedziała już, że była to dobra decyzja. – Karty nigdy nie widziały wokół mnie cyfr, uporządkowanych schematów – mówi.
Dziś Monika ma 27 lat. Mieszka w Krakowie, pracuje w jednym z wydawnictw. Wygląda i zachowuje się jak racjonalna, trzeźwo myśląca osoba. Od siedmiu lat korzysta z porad , astrologów i usług bioenergoterapeutów co najmniej raz w miesiącu. Gdy ma „dołek” lub musi podjąć jakąś ważną decyzję, nawet dwa, trzy razy. Wróżki i astrologów określa mianem konsultantów. W ciągu roku na ich usługi oraz wydaje ok. 3-4 tys. zł. – Zdaję sobie sprawę, że to mój lekki bzik. Dopóki jednak nie przeszkadza mi to w życiu, nie widzę powodu, by z niego rezygnować. Nie wstydzę się też o tym mówić. Wiele razy ludzie, którzy uśmiechali się ironicznie, gdy opowiadałam o wróżbach, potem sami prosili mnie o kontakt do moich konsultantów – mówi Monika. – Nie czuję się uzależniona od wizyt w wróżek. Po prostu lubię zasięgnąć ich rad, bo to dobre rady. Miliona w totka nie wygrałam, ale mam wrażenie, że moje życie toczy się w dobrym kierunku. Czy nadal czekam na spokój harmonię? Tak. Karty to przewidziały. Ale w symbolach widać też, że czeka mnie zmiana. I dopiero ona przyniesie mi szczęście.
Nikt nie wie, ilu Polaków nie potrafi żyć bez wizyt u osób, które twierdzą, że są w stanie przewidzieć przyszłość, odczynić urok, naładować klienta dobrą energią. Wiadomo natomiast, że rynek usług magicznych, mimo protestów środowiska naukowego i Kościoła, kwitnie jak nigdy dotąd. I jak przyznają sami wróżbici i astrologowie, coraz więcej jest ludzi, którzy chcą przerzucać na nich ciężar swoich decyzji. Także tych najważniejszych w całym życiu.
Przesłanie aniołów
Profesje wróżbity, astrologa, bioenergoterapeuty, refleksologa i radiestety zostały w lutym tego roku wpisane do opracowanej przez Ministerstwo Pracy „klasyfikacji zawodów i specjalności”. Przeciwko dokumentowi protestowali naukowcy, którzy napisali do minister Jolanty Fedak „List otwarty w obronie rozumu”. Za skandaliczne uznali „umieszczenie na tej liście szeregu profesji niemających nic wspólnego z cywilizacją XXI wieku, a już na pewno z oficjalnie głoszoną przez Rząd RP ideą tworzenia społeczeństwa opartego na wiedzy”. Ministerstwo pozostało jednak nieugięte: nie zostały zepchnięte do podziemia. Dzięki urzędnikom wiadomo również dokładnie, czym powinny się zajmować. Wróżbita „świadomie wykorzystując wrodzone uzdolnienia do działania w obszarze zjawisk nadprzyrodzonych, dokonuje wglądu w przeszłe i przyszłe wydarzenia przy zastosowaniu ukształtowanych przez tradycję różnych form wróżenia”. Formy wróżenia to „karty (zwłaszcza tarot), kabała, I-cing, chiromancja (wróżenie z ręki), katoptromancja i krystalomancja (przepowiadanie przyszłości za pomocą zwierciadła lub kryształu) itp.”
Izabella, z Krakowa, mogłaby dodać do tej klasyfikacji kontaktowanie się z aniołami osobistymi i zapisywanie płynących od nich przekazów. – Mam tę unikalną zdolność. Potrafię też rozpoznawać poprzednie wcielenie klientów – deklaruje.
Izabella wróży od 13 lat. Podkreśla, że jest tradycjonalistką. – Żadnych wróżb za pomocą maila, skype’a, telefonu. Wyraźnie widzę, że wzrasta zainteresowanie magią, ale nie podoba mi się kierunek, w którym podążamy. w każdej gazecie jestem skłonna zrozumieć, ale wróżby na SMS i e-mail to jakieś żarty. Jeśli przepowiednia ma być solidna, muszę spotkać się osobiście z klientem. Anioła osobistego nie da się wysłuchać przez skype’a – mówi.
Nie ukrywa, że ma sporo stałych klientów. – Nie ogłaszam się w gazetach ani w internecie, a ludzie i tak do mnie trafiają. Są osoby, które przychodzą do mnie z każdym swoim problemem. Radzą się jak postąpić w sprawach uczuciowych, rodzinnych, finansowych. Np. od czterech lat kilka razy w miesiącu spotykam się z panią, która potrzebuje regularnych konsultacji. O co pyta? O wszystko: gdzie pojechać na wakacje, czy puścić syna na wyjazd z kolegami, jak postąpić z mężem, który poświęca jej za mało czasu. Są to błahe sprawy, ale ja jestem po to, by pomagać. Nie mam prawa odmawiać komuś kontaktu z jego osobistym aniołem. Jestem tylko pośrednikiem. Stawiam anielskie karty, odczytuję przesłanie naszych opiekuńczych aniołów.
U Izabelli dowiedziałem się, że mój anioł osobisty nazywa się Sagdalon – to anioł zodiaku, rządzący znakiem Koziorożca. Przesłanie kart anielskich było bardzo optymistyczne: nadszedł dla mnie czas spokoju i harmonii. Mam uwierzyć w siebie, być dumnym ze swoich dokonań i cieszyć się otaczającą mnie miłością. Dwa ostrzeżenia: powinienem wystrzegać się zawistnych współpracowników i nie wolno mi dążyć za wszelką cenę do realizacji swoich marzeń.
Na pytanie, czy odbicie giełdy przerodzi się w trwałe wzrosty indeksów, anioły nie dały jednoznacznej odpowiedzi. W najbliższym czasie pieniędzy mi nie zabraknie, ale nie zostanę też bogaczem. – Czasami przekaz w sprawach finansowych jest jednak bardzo wyraźny. Mam klientów, którzy regularnie konsultują u mnie swoje decyzje biznesowe i dobrze na tym wychodzą – tłumaczy Izabella.
Dzięki uprzejmości mogłem porozmawiać telefonicznie z jednym z jej biznesowych klientów. Ma na imię Marek. W wieku 36 lat może pochwalić się posiadaniem dwóch hurtowni,  sali weselnej i – jak mówi – „nieruchomości tam i tu”. Do wróżek, nie tylko Izabelli, chodzi od pięciu lat. – I różnie z tymi wróżbami było, ale dzięki nim jestem na plus – twierdzi. – To nieracjonalne? Rad można szukać u różnych specjalistów. Tu nie chodzi o wiarę we wróżby, tylko o efekty. A te są zadowalające. Umoczył pan na giełdzie? Tak? No widzi pan. A ja wyszedłem z akcji, zanim wszystko się zawaliło. Wróżba mówiła, że mam chronić dorobek życia. Gdybym słuchał analityków finansowych, to straciłbym grube pieniądze. Proszę to napisać: analitycy są gorsi od wróżek. Zdziwiłby się pan, ilu poważnych ludzi chodzi do wróżek i woli ich rady od banialuków – pożal się Boże – specjalistów.
Najpierw , potem kościół
Tarocistka i astropsycholog Anna Świerczewska twierdzi, że do jej gabinetu na ul. Marszałkowskiej w Warszawie przychodzą sami „poważni ludzie”. – To osoby, które osiągnęły w życiu sukces. Są to główne prawnicy, lekarze, biznesmeni i menedżerowie. W pobliżu mojego gabinetu zlokalizowanych jest siedem ministerstw oraz siedziby największych, renomowanych firm. To właśnie tam pracują moi klienci – przekonuje.
Urzędnicy państwowi i menedżerowie największych korporacji podejmują decyzje na podstawie wskazań tarota? – Mam renomę. Mój gabinet działa od kilkunastu lat, klienci polecają moje usługi znajomym. Opieram się nie tylko na interpretacji kart tarota, numerologii i astrologii, ale mam także wiedzę uniwersytecką: jestem absolwentką polonistyki, filozofii i psychologii. Specjalizuję się w doradztwie biznesowym – tłumaczy .
Nigdy nie wpadłbym na pomysł, że rady wróżki mogą decydować o obsadzie kluczowych stanowisk w największych polskich firmach i wytyczać kierunki ich rozwoju. A jeśli wierzyć , tak właśnie jest. – Doradzam, czy zawrzeć dany kontrakt, w jaki sposób najefektywniej poprowadzić proces przekształceń firmy. Pomagam wybrać pracowników na odpowiedzialne stanowiska. Dostaję kilkadziesiąt CV i dokonuję selekcji sprawdzając, czy dana osoba zwiąże się z firmą na długo, czy wkomponuje się w zespół, czy nadaje się na wróżenie z kart prawą rękę szefa – tłumaczy.
Półgodzinna konsultacja u kosztuje 100 zł. Zamawiany e-mailem horoskop 50 zł.  – Sprzedaję swoją wiedzę i umiejętności. Tak – wiedzę. Ezoteryka opiera się na solidnej wiedzy, a nie na wierze. Od wiary jest Kościół – podkreśla.
A stanowisko Kościoła wobec świata magii jest jednoznaczne: korzystanie z horoskopów, , bioenergoterapeutów, uzdrowicieli, wywoływanie duchów i kupowanie talizmanów jest sprzeczne z wiarą katolicką. Stanowi grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Gdy chrześcijanin uprawia tego typu praktyki, wystawia się na niebezpieczeństwo działania złego ducha, którego celem jest zerwanie więzi z Bogiem.
– Nie po drodze nam z Kościołem, ale ludzie i tak do nas przychodzą. Mam klientki, które proszą mnie o zaklęcie w danej sprawie, a zaraz potem idą pomodlić się w tej samej intencji – przyznaje Elleni, wróżka z Białegostoku.
Repertuar jej zdolności jest imponujący. Elleni wróży z kart, z wosku, a nawet z fusów po kawie. Odnajduje zaginione osoby. Przesyła energię na odległość. Interpretuje sny. Potrafi zdejmować klątwy i uroki. Najczęściej jednak klienci proszą ją o rzucenie czaru lub zaklęcia. Elleni oferuje: zaklęcia miłosne, uwodzenia, wzmocnienia związku oraz przyciągania pieniędzy. Cena jednego zaklęcia może wynieść nawet 100 euro. Najczęściej klienci płacą jednak 300 zł za rzucenie czaru i 150 zł za wróżbę. – Mogę pomóc w każdym kłopocie. Samotni panowie przychodzą do mnie ze zdjęciami różnych dziewczyn i pytają, która będzie dla nich najlepsza. Już kilka małżeństw tak skojarzyłam – mówi. – Dzięki zaklęciom pomagam znaleźć pracę, rozwiązać problemy w biznesie. Karty mówią, jaką inwestycję założyć, jaki zawód wybrać, czy kupić nowe mieszkanie.
Jak rzuca się zaklęcie biznesowe? – Dziś była u mnie pani, która ma piękną kwiaciarnię, ale ostatnio interes w ogóle jej nie idzie. Sprawdziłam, że wiszą nad tą kwiaciarnią złe oczy, czyjaś zazdrość. Oczyściłam to miejsce ze złego, pomodliłam się, zapaliłam świeczkę, talizman dałam. I kwiaciarnia znów zacznie dochód dawać. Moje wróżby i zaklęcia sprawdzają się w 95 proc. – zaznacza wróżka.
Nie ukrywa, że niektóre osoby pojawiają się u niej bardzo często. – Nie potrafią sobie same poradzić, nie mogą żyć bez moich rad. Chcą wiedzieć, co je czeka i jak mają postąpić. Oczyszczam je energetycznie i następuje poprawa. Dlatego znów przychodzą. Wróżki zawsze były i będą potrzebne – dodaje.
Psycholog Joanna Heidtman przyznaje, że ludzie „od zawsze” próbowali przewidzieć przyszłość i wpłynąć na jej bieg. – To bardzo pierwotna potrzeba ludzkiego umysłu. Gdy ludzie zaczęli planować swoje działania, potrzebowali czegoś, co wesprze ich w momencie podejmowania decyzji. Im więcej planujemy, tym większą w związku z tym czujemy niepewność i większą potrzebę nabycia pewności – chociażby bardzo iluzorycznej. Idziemy więc do wróżki. Żadnego znaczenia nie ma w tym przypadku wykształcenie czy pozycja społeczna. Każdy przecież chciałby wiedzieć, co wydarzy się w przyszłości – mówi Heidtman.
Podkreśla jednak, że niewinny flirt z tarotem czy astrologią może skończyć się fatalnie, jeżeli wskazówki wróżbity staną się głównym drogowskazem życiowym. W uzależnienie od wróżb bardzo łatwo mogą wpaść zwłaszcza osoby o tzw. zewnętrznym poczuciu kontroli, czyli takie, które uważają, że mają niewielki wpływ na swoje życie. A takich nie brakuje.
Heidtman: – Jako psycholog widzę, jak ogromna rzesza ludzi chce, żeby podejmować decyzje za nich. Potrzebują, by w ważnych chwilach ktoś wziął za nich odpowiedzialność. To bardzo groźne zjawisko. Takich ludzi bardzo łatwo można wykorzystać. Psychologowie mają odpowiedni kodeks etyczny i zawsze oddelegują decyzję z powrotem w ręce klienta. Wróżka nie musi tego zrobić.
Co więc robi wróżka, gdy okazuje się, że jej rady dotyczące bardzo ważnej dla klienta sprawy okazały się zupełnie chybione?
Izabella: – Anioły nie udzielają złych rad. Trzeba tylko dobrze odczytywać ich znaki, a sfera symboli zawsze dawała wiele możliwości interpretacji.
: – Gdybym udzielała złych rad, nie utrzymałabym się na rynku.
Elleni: – Wystarczy, że prawdziwa wróżka spojrzy na człowieka i już zna jego przeszłość oraz przyszłość. Karty to tylko pomoc. Dar jasnowidzenia ma się od Boga i aniołów. Wróżka może się czasem pomylić, ale do kogo można mieć wtedy pretensje. Do Boga i aniołów?OnetAdsClientId = „30545262″;OnetAdsBoxChannel =”6047″;OnetAdsBoxWidth = 460;OnetAdsBoxHeight = 270;OnetAdsBoxFormat = „banner460_2″;OnetAdsKW = „wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui]„;OnetAdsThemeFilter=”2″;OnetAdsNoIframe = 0;OnetAdsBracketing = „0″;OnetAdsBackgroundColor = „FFFFFF”;OnetAdsFillColor = „F8F8F8″;OnetAdsTitleColor = „672398″;OnetAdsBorderColor = „9E9E9E”;OnetAdsLinkColor = „9E9E9E”;OnetAdsTextColor = „000000″;OnetAdsParentBgColor = „FFFFFF”;OnetAdsFirstLineOnly = „0″;OnetAdsNoUrl = „0″;OnetAdsJoinUrl = „0″;»Drukuj
Copyright 1996-2009 Onet.pl SA 
Źródło: http://magia.onet.pl/1555456,poczytaj.html?drukuj=1